Europa wkrótce będzie mogła wysyłać CO2 na Islandię, aby zamienić go w minerał w podłożu wulkanicznej wyspy.

zk

02.05.2021 20:55 Źródło: Własne
Strona główna Energetyka Odnawialna, Eko Energia, OZE Europa wkrótce będzie mogła wysyłać CO2 na Islandię, aby zamienić go w minerał w podłożu wulkanicznej wyspy.
Europa wkrótce będzie mogła wysyłać CO2 na Islandię, aby zamienić go w minerał w podłożu wulkanicznej wyspy. - ZielonaGospodarka.pl
Fot. carbfix.com

Islandzki startup Carbfix buduje hub Coda Terminal, który będzie odbierał dwutlenek węgla, transportowany na specjalnie zaprojektowanych do tego celu statkach. Tam zostanie przekształcony w skałę za pomocą techniki imitującej i przyspieszającej naturalny proces mineralizacji węgla, tym samym zapewniając trwałe rozwiązanie magazynowe.

Projekty wychwytywania i składowania dwutlenku węgla na dużą skalę rozwijają się w Europie, a niektóre ze znacznym sukcesem, w tym Porthos w Holandii, Norway’s Longship i Acorn w Wielkiej Brytanii. W mniej niż dwa lata, proces ten powoduje transformację gazu do ciała stałego - minerału. Technologia wychwytywania dwutlenku węgla zaprezentowana przez firmę już wzbudziła zainteresowanie inwestorów takich jak, Bill Gates, którzy szukają sposobów na ograniczenie globalnego ocieplenia.

„Zainteresowanie jest duże. Każdy chce zredukować swoje emisje” - powiedziała w wywiadzie dyrektor generalna Carbfix Edda Sif Pind Aradottir.

Usługa będzie dostępna dla przedsiębiorstw w Europie Północnej od 2025 roku. Carbfix szacuje, że całkowita wartość inwestycji wyniesie 190–220 mln euro (265 mln USD), a przewidywany roczny przychód przy pełnej przepustowości wyniesie 25–45 mln euro. Carbfix pozyska inwestorów zewnętrznych do sfinansowania budowy.

„Jest jasne, że bez wychwytywania i składowania dwutlenku węgla na dużą skalę nie będziemy w stanie osiągnąć celów porozumienia paryskiego” – oznajmił Aradottir. „Ważne jest, abyśmy wprowadzali różne rozwiązania w tym sektorze, żeby jak najszybciej móc je skalować”.

Główną zaletą składowania minerałów jest to, że opiera się on na sieci płytkich studni, a nie na pojedynczym głębokim odwiercie o dużej pojemności. Pozwala to na modułową rozbudowę, w której odwierty mogą być dodawane do sieci krok po kroku. Zaletą jest również brak konieczności monitorowania powstałego z CO2 produktu – minerału.

Tanie rozwiązanie

„Część magazynowa będzie tania” - powiedział Aradottir. Jej koszt to mniej niż 20 euro za tonę metryczną. To „znacznie mniej niż w przypadku innych projektów prowadzonych na morzu”.

Terminal Coda nie jest pierwszą propozycją kraju, który przyjmuje emisje innych, które mają być zakopane na własnym podwórku. Oczekuje się, że norweski projekt Longship przejmie emisje z innych krajów za pośrednictwem statków, chociaż CO2 zostanie wprowadzony w dno morskie, a nie w obszarze lądowym. Norweski rząd w ubiegłym roku przyznał fundusze na pierwszą część projektu.

Według Aradottir relatywnie niski koszt przechowywania Carbfix oznacza, że proces ten pozostanie opłacalny nawet przy uwzględnieniu transportu z odległych regionów do Islandii.

Carbfix mówi, że ogólny poziom CO2 emisje z jego działalności, w tym transportu morskiego z Europy, będą stanowić od 3% do 6% całkowitego węgla, który zostanie trwale przetworzony w Terminalu Coda. Statki używane do transportu dwutlenku węgla będzie początkowo zasilany metanolem. Kolejnym rozważanym medium jest również amoniak o zerowej zawartości węgla.

Terminal będzie zlokalizowany w Straumsvik, niedaleko stolicy na południowym zachodzie kraju, obok huty aluminium w Rio Tinto Plc, gdzie znajduje się już port, który może obsługiwać duże jednostki.

Instalacja rozpocznie się od wtłoczenia 300 000 ton CO2 w 2025 r. i stopniowo będzie wzrastać do 3 mln ton rocznie przy pełnej wydajności do 2030 roku. Dla porównania, do chwili obecnej lokalnie wtłoczono prawie 70 000 ton CO2 w ramach działalności Carbfix.

Sąsiednia huta aluminium już szuka rozwiązań umożliwiających opłacalne wychwytywanie emisji CO2. Aradottir oznajmiła, że Carbfix prowadzi rozmowy ze wszystkimi emiterami na wyspie na temat wykorzystania technologii.

Carbfix planuje ostatecznie wdrożyć bezpośrednie przechwytywanie emisji w hubie, podobne do tego, które już współpracuje ze szwajcarskim partnerem Climeworks AG obok islandzkiej elektrowni Hellisheidi.

W zależności od zapotrzebowania w kraju mogą być budowane inne terminale do składowania dwutlenku węgla, co zapewnia idealne warunki do magazynowania - w szczególności biorąc pod uwagę młode bazaltowe podłoże skalne o ogromnych możliwościach składowania.

Oczekuje się, że podczas budowy i obsługi terminalu powstanie około 600 miejsc pracy. Aradottir przewiduje, że wychwytywanie i składowanie dwutlenku węgla może stać się nowym filarem islandzkiej gospodarki i rozciągnąć się poza brzegi wyspy.

„Kiedy zdobędziemy tutaj doświadczenie, będziemy mogli wdrożyć identyczne lub bardzo podobne huby w różnych częściach świata” - powiedziała.


Carbfix został zaktualizowany w ramach finansowanego przez KE projektu CarbFix2, który rozpoczął się w czerwcu 2014 roku, w elektrowni geotermalnej Hellisheiði. CarbFix2 został zaprojektowany do wychwytywania siarkowodoru i większości dwutlenku węgla wytwarzanego w elektrowni. Od 2018 roku wychwytywane jest 68% H2S i 34% CO2, jako faza rozpuszczona w wodzie i wtryskiwane na głębokość 750 metrów pod ziemię do podłoża ze skał bazaltowych. Wyniki pokazują, że większość z tych gazów utrwala się jako stabilne fazy mineralne w czasie krótszym niż jeden rok.

Carbfix jest obecnie zarządzany przez zespół trzech dyrektorów naukowych: Sigurður Reynir Gíslason z Uniwersytetu Islandzkiego, Erica H. Oelkersa z CNRS w Tuluzie i Edda Sif Aradóttir z Reykjavik Energy.


Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 39575,00 $ tona 1,67% 18 paź
 Cynk 3814,00 $ tona 0,53% 18 paź
 Aluminium 3179,00 $ tona 0,54% 18 paź
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.