Chiny przyspieszają transformację. Będzie większa kontrola emisji

Strona główna Energetyka, OZE Transformacja energetyczna Chiny przyspieszają transformację. Będzie większa kontrola emisji

Partnerzy portalu

Chiny przyspieszają transformację. Będzie większa kontrola emisji  - ZielonaGospodarka.pl
Fot.: Depositphotos

Chińska partia komunistyczna opublikowała nowy dokument dotyczący transformacji energetycznej i polityki klimatycznej. Władze w Pekinie chcą, aby było znacznie ambitniej niż dotychczas. Zapowiadane są większe redukcje emisji, bardziej dynamiczny rozwój OZE, ale także i kontrole władz lokalnych, wobec których stosowane mają być sankcje, jeśli te nie będą wypełniać złożonych przez rząd celów. 

Chociaż dokument programowy – nazywany przez chińskie władze „opiniami przewodnimi” – nie jest ściśle wiążący, to podpisały się pod nim dwa najwyższe organy chińskiego systemu politycznego – prezydent i premier, co świadczy o jego wysokiej randze. Został on opublikowany 22 kwietnia, a zaledwie dzień później 23 kwietnia kolejny, tym razem wiążący, który zapowiada wzmocnienie kontroli środowiskowych wobec władz prowincji oraz wprowadzający nowe, bardziej ambitne wskaźniki dla emisji całkowitej i zużycia węgla.

„Opinie przewodnie” nakreślają ogólne kierunki polityki, które niższe szczeble władzy muszą uwzględnić w swoich działaniach. Wydaje je biuro generalne Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin (CCCPC), najwyższego organu partyjnego, na którego czele stoi prezydent Xi Jinping, oraz Rada Państwa, najwyższy organ rządowy, na którego czele stoi premier Li Qiang. 

Chiny powoli zwijają węgiel, ale jeszcze go nie wycofują 

Dokument podkreśla większą koncentrację Chin na rozwoju OZE. Rekomenduje wdrożenie rozwiązań energooszczędnych w centrach danych i zielonych rozwiązań grzewczych, po rozwój projektów „zintegrowanego przetwarzania stali na chemikalia” i „bezemisyjnych korytarzy transportowych”.

Jednak najbardziej interesujące sformułowania zostały zarezerwowane dla wykorzystania węgla. Rząd przyznał w dokumencie, że istnieje pilna potrzeba dalszej redukcji emisji CO2, bo system energetyczny nadal jest w dużej mierze uzależniony od węgla.  W 2025 roku inwestorzy zawnioskowali o budowę łącznie 161 GW nowych mocy węglowych.

Tymczasem nowe “opinie przewodnie” mówią o ścisłej kontroli zużycia paliw kopalnych i formułują to znacznie ostrzej niż wcześniejsze tego typu programy, ponieważ wskazują, że zużycie ropy i węgla ma zostać zredukowane. Nie ma jednak na razie mowy o całkowitym odejściu od węgla. 

Kluczowe cele obejmują redukcję emisji dwutlenku węgla o ponad 65% do 2030 r. w porównaniu z poziomami z 2005 r., a także osiągnięcie 25% udziału źródeł niekopalnych w całkowitym zużyciu energii do 2030 r. oraz stopniową zmianę w kierunku pokrycia całego nowego zapotrzebowania na energię czystymi technologiami.

Urzędnicy mają skupiać się na rozwoju OZE i nowych technologii magazynowania. Podkreślono potrzebę budowy elektrowni szczytowo-pompowych i mikrosieci.

Będzie więcej kontroli i kar dla klimatycznych guzdrałów 

Dokument poświęca również sporo uwagi środkom służącym do oceny działań na rzecz redukcji emisji dwutlenku węgla. Stwierdza, że lokalne władze powinny przeprowadzać kompleksową ocenę zużycia energii, zużycia węgla i emisji dwutlenku węgla przy budowie nowych instalacji energetycznych, a plany redukcji lub kompensacji emisji powinny stać się kluczowym elementem przy ich ocenie.

Ponadto rząd centralny ma co roku dokonywać przeglądów sprawozdań samorządów lokalnych dotyczących zużycia energii i emisji dwutlenku węgla, a także wydawać ostrzeżenia, jeśli postępy samorządów w kwestii polityki klimatycznej nie będą dostateczne. Zapowiedziano także większy nadzór i regularne inspekcje. 

Regiony w przypadku których realizacja celów będzie poważnie odbiegać od założeń programu mogą spotkać sankcje, w postaci zawieszenia ich prawa do zatwierdzania budowy nowych projektów energetycznych lub opóźnień w ich zatwierdzaniu. Dokument obarcza także odpowiedzialnością za działania na rzecz redukcji emisji lokalne władze partyjne. 

Chińskie agencje rządowe będą uzbrojone w super kompetencje 

Nadzór nad realizacją celów “opinii przewodnich,” będzie mieć Narodowa Komisja Rozwoju i Reform (NDRC), potężna chińska agencja planowania gospodarczego.

Zgodnie z nowymi przepisami, urzędnicy administracji centralnej – pod przewodnictwem NDRC, przy znaczącym udziale Ministerstwa Ekologii i Środowiska (MEE), Narodowej Administracji Energetycznej (NEA) i innych departamentów – będą oceniać samorządy pod kątem ich wysiłków na rzecz redukcji emisji dwutlenku węgla.

Rząd określił 14 wskaźników kontrolnych, które mają decydować o ocenie realizacji celów przez prowincje. Pięć kluczowych to; całkowita emisja dwutlenku węgla; redukcja intensywności emisji dwutlenku węgla; całkowite zużycie węgla; całkowite zużycie ropy naftowej; oraz udział zużycia energii ze źródeł niekopalnych.

NDRC jest odpowiedzialna za ocenę wszystkich pięciu kluczowych wskaźników, natomiast Ministerstwo Ekologii i Środowiska tylko za dwa pierwsze. Prowincje, które nie spełnią któregokolwiek ze wskaźników kontrolnych, otrzymają ocenę niezadowalającą, co doprowadzi do wprowadzenia środków naprawczych. Wprowadza to de facto podwójny system kontroli emisji. Chiny chcą więc stworzyć silniejszy system odpowiedzialności i przestrzegania przepisów i jest to fundamentalna zmiana, ponieważ cele dotyczące emisji CO2 będą miały jasną ocenę spełniony lub niespełniony dla każdego wskaźnika, co zapobiegnie rozmywaniu się niewystarczających wyników w ogólnym wyniku dla całego kraju.  

Dekarbonizacja fundamentem chińskiego bezpieczeństwa energetycznego

Inspekcje są postrzegane w Chinach jako silne narzędzie egzekucji postanowień partii, a tym razem silny mandat w tym zakresie spocznie w rękach Ministerstwa Ekologii i Środowiska, które ma egzekwować politykę klimatyczną. Wyniki takich inspekcji są bardzo często podawane do opinii publicznej, pozwalając na napiętnowanie podmiotów nieprzestrzegających przepisów. 

Dokument kładzie duży nacisk na ewaluację i zaostrzone wymagania i jest to jasny sygnał dla wszystkich urzędników, że to nie tylko słowa, ale zbiór celów, które mają zostać zrealizowane. 

Odnosi się on również do bezpieczeństwa energetycznego Chin stwierdzając, że opiera się ono na oszczędzaniu energii i redukcji emisji dwutlenku węgla jako działaniach kluczowych. 

Dokument łączy bezpośrednio dekarbonizację z bezpieczeństwem energetycznym i rozwojem przemysłu i jest to pierwszy przypadek, gdy w chińskich, oficjalnych dokumentach rządowych pojawia się tego typu sformułowanie. Można się domyślać, że wynika ono zapewne z kryzysu energetycznego wywołanego atakiem USA i Izraela na Iran. Taka narracja pojawiła się zresztą w chińskich mediach, które pisały o nowej “opinii przewodniej,” w kontekście rosnących cen ropy i gazu. 

Chociaż nie można zarzucić Chinom, że ich polityka klimatyczna jest mało ambitna, dokument wydany zapewne nieprzypadkowo w “Dzień Ziemi,” wyraźnie zmierza do znacznego zwiększenia wysiłków na rzecz budowy zeroemisyjnego systemu energetycznego. Chiny już teraz mają najwięcej zainstalowanych mocy OZE na świecie, najwięcej samochodów elektrycznych na drogach i są jedynym po UE blokiem gospodarczym, w którym emisje CO2 zaczęły spadać. 

Jednocześnie Chiny mają najbardziej energochłonną gospodarkę na świecie, m.in. dlatego, że swoją produkcję przeniosło tam wiele światowych koncernów ze względu na niższe koszty, a zużycie energii cały czas rośnie, napędzane przez nowo powstające centra danych. Państwo Środka ponosi także ogromne straty gospodarcze związane ze zmianą klimatu, które szacowane są na nieco ponad 30 mld dolarów rocznie.

Fot.: Depositphotos

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 06:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 06:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 06:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 06:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 06:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 06:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 06:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 06:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.