Głód na świecie maleje, ale dla milionów to dopiero początek dramatu. Nowe zagrożenie to inflacja cen żywności [RAPORT]

Strona główna Zielone trendy Klimat, edukacja Głód na świecie maleje, ale dla milionów to dopiero początek dramatu. Nowe zagrożenie to inflacja cen żywności [RAPORT]

Partnerzy portalu

Głód na świecie maleje, ale dla milionów to dopiero początek dramatu. Nowe zagrożenie to inflacja cen żywności [RAPORT] - ZielonaGospodarka.pl

Najnowszy raport Organizacji Narodów Zjednoczonych obrazuje niewielki spadek wskaźników światowego głodu, ale jednocześnie ostrzega, że wysoka inflacja cen żywności, konflikty i szoki klimatyczne pogłębiają kryzys w najwrażliwszych regionach świata, zagrażając osiągnięciu celu „Zero Głodu” do 2030 roku.

Walka ze światowym głodem odnotowała pewien pożądany, choć kruchy postęp, jak wynika z najnowszej edycji raportu The State of Food Security and Nutrition in the World (SOFI 2025). Raport ujawnia, że w ubiegłym roku ok. 673 mln ludzi, czyli 8,2% światowej populacji, cierpiało głód. Oznacza to spadek z 8,5% w 2023 roku i 8,7% w 2022 roku.

Pozornie pozytywna globalna liczba maskuje wyraźne dysproporcje regionalne. Podczas gdy Azja Południowa i Ameryka Południowa poczyniły znaczące postępy w ograniczaniu niedożywienia, sytuacja w większości Afryki i w Azji Zachodniej nadal się pogarsza.

Raport opublikowany wspólnie przez Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), Międzynarodowy Fundusz Rozwoju Rolnictwa (IFAD), UNICEF, Światowy Program Żywnościowy (WFP) i Światową Organizację Zdrowia (WHO), podkreśla, że świat wciąż jest daleki od osiągnięcia Celu Zrównoważonego Rozwoju 2 (Zero Głodu).

Najnowsze szacunki, wahające się od 638 do 720 mln ludzi, wskazują na spadek liczby osób cierpiących głód o 15 mln w porównaniu z 2023 rokiem. Choć stanowi to pozytywną zmianę, liczba ta pozostaje wciąż alarmująco wyższa niż poziomy sprzed pandemii COVID-19.

Bogata Północ oddycha, biedne Południe się dusi

 

W Azji wskaźnik niedożywienia spadł z 7,9% w 2022 roku do 6,7% w 2024 roku i dotyczy obecnie 323 mln osób. Ameryka Południowa i Karaiby również odnotowały znaczną poprawę, a wskaźnik niedożywienia spadł do 5,1%, czyli 34 mln osób, z poziomu szczytowego 6,1% w 2020 roku. Poczyniony postęp stoi w ostrym kontraście z ponurą rzeczywistością w innych częściach świata.

Głód stale narastał w całej Afryce, gdzie odsetek ludności cierpiącej głód przekroczył 20% w 2024 roku, dotykając 307 mln osób. Podobnie w Azji Zachodniej, szacunkowo 12,7% populacji, czyli ponad 39 mln ludzi, mogło w zeszłym roku cierpieć głód. Szersza miara braku bezpieczeństwa żywnościowego maluje jeszcze bardziej niepokojący obraz. Globalny wskaźnik umiarkowanego lub poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego, który obejmuje osoby, które musiały zmniejszyć ilość lub jakość spożywanej żywności, wyniósł w 2024 roku 28%, co oznacza, że 2,3 mld ludzi nie miało regularnego dostępu do odpowiedniej żywności – co stanowi liczbę o 335 mln większą niż przed pandemią koronawirusa COVID-19 w 2019 roku.

Prognozy wskazują, że jeśli obecne trendy się utrzymają, to do końca dekady 512 mln ludzi wciąż może być chronicznie niedożywionych, z czego niemal 60% w Afryce.

Klimat uderza w talerz

 

Jednym z kluczowych czynników pogłębiających kryzys są coraz częstsze i intensywniejsze ekstremalne zjawiska pogodowe. Jak potwierdza Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC), zmiany klimatyczne już teraz podważają bezpieczeństwo żywnościowe poprzez susze, powodzie, fale upałów i zmieniające się wzorce opadów. Zjawiska nie są już odosobnionymi incydentami, lecz stają się systemowym zagrożeniem dla światowej produkcji rolnej.

Koszt ekstremalnych zjawisk pogodowych jest znaczący. Według raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), w ciągu ostatnich 30 lat klęski żywiołowe spowodowały straty w produkcji rolnej (zarówno roślinnej i zwierzęcej) o wartości szacowanej na 3,8 bln dolarów, co odpowiada średniej rocznej stracie w wysokości 126 mld dolarów. Przywołane straty finansowe przekładają się bezpośrednio na utratę dostępnej żywności i dochodów dla milionów drobnych rolników, którzy są najmniej odporni na skutki kryzysu klimatycznego.

 

Co więcej, skutki zmian klimatu nie ograniczają się tylko do bezpośrednich strat w plonach. Prowadzą również do degradacji gleby, niedoborów wody i spadku wartości odżywczej podstawowych upraw. Zagrożenia te nieproporcjonalnie dotykają regiony już borykające się z głodem, takie jak Afryka Subsaharyjska i Azja Południowa, które często mają najmniejsze zdolności adaptacyjne.

Inflacja zjada nadzieję

 

Kluczowy temat raportu stanowi destrukcyjny wpływ podwyższonej inflacji cen żywności, która poważnie osłabiła siłę nabywczą gospodarstw domowych o niskich dochodach. Omawiany raport analizuje, w jaki sposób pandemia COVID-19 w połączeniu z konfliktem ukraińsko-rosyjskim i ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, napędziła gwałtowny wzrost cen żywności w latach 2021-2023.

Od 2020 roku globalna inflacja cen żywności stale przewyższała inflację ogólną, osiągając szczytowy poziom 13,6% w styczniu 2023 roku. Największe obciążenie spadło na kraje o niskich dochodach, gdzie mediana inflacji cen żywności wzrosła do 30% w maju 2023 roku.

Presja ekonomiczna miała bezpośredni wpływ na zdolność rodzin do kupowania pożywnej żywności. Chociaż globalna liczba osób, których nie stać na zdrową dietę, spadła z 2,76 mld w 2019 roku do 2,6 mld w 2024 roku, poprawa nie była równomiernie rozłożona. W krajach o niskich dochodach – gdzie koszt zdrowej diety wzrósł gwałtowniej – liczba osób, których na nią nie stać, wzrosła z 464 mln w 2019 roku do 545 mln w 2024 roku. Podobny wzrost odnotowano w krajach o niższych średnich dochodach.

Ostatni dzwonek, by uniknąć katastrofy


Liderzy podkreślają, że ustalenia raportu są wezwaniem do pilnych i ukierunkowanych działań. Dyrektor Generalny Światowej Organizacji Zdrowia, dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, zauważa: „Raport przynosi zachęcające wieści, ale także pokazuje, gdzie są luki i kto jest pozostawiany w tyle oraz gdzie musimy skierować nasze wysiłki, aby zapewnić wszystkim dostęp do zdrowej i pożywnej diety”.

Alvaro Lario, Prezes Międzynarodowego Funduszu Rozwoju Rolnictwa (IFAD), podkreślił kluczową rolę lokalnej produkcji. „W czasach rosnących cen żywności i zakłóconych globalnych łańcuchów wartości musimy zintensyfikować nasze inwestycje w transformację obszarów wiejskich i rolnictwa” – stwierdził. „Inwestycje są nie tylko kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego i żywieniowego – są również krytyczne dla globalnej stabilności” – dodaje Lario.

W obliczu złożonej sieci powiązanych ze sobą kryzysów, przywoływany raport jest przypomnieniem, że choć postęp jest możliwy, konieczne są skoordynowane i zintensyfikowane wysiłki, aby zapewnić, że ożywienie po ostatnich wstrząsach nie pozostawi nikogo w tyle na drodze do świata wolnego od głodu.

 Fot: Depositphotos

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 10:05
 Cyna 52702.5 $ tona -2,22% 16.07.2026 10:05
 Cynk 3553.25 $ tona -1,00% 16.07.2026 10:05
 Aluminium 3153.25 $ tona -0,53% 16.07.2026 10:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 10:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 10:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 10:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 10:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.