Winnicki: podpisanie deklaracji ws samochodów zeroemisyjnych to zdrada polskich interesów

zk

16.11.2021 10:12 Źródło: PAP
Strona główna Transport, Elektromobilność Winnicki: podpisanie deklaracji ws samochodów zeroemisyjnych to zdrada polskich interesów

Partnerzy portalu

Winnicki: podpisanie deklaracji ws samochodów zeroemisyjnych to zdrada polskich interesów - ZielonaGospodarka.pl
Fot. Michael Fousert/Unsplash

To zdrada polskich interesów narodowych - tak podpisanie przez Polskę deklaracji zobowiązującej sygnatariuszy do przyspieszenia przejścia na samochody o zerowej emisji ocenił poseł Konfederacji Robert Winnicki. Poseł Dobromir Sośnierz uznał deklarację za kolejne "wariactwo klimatyczne".

W ubiegłą środę na szczycie klimatycznym COP26 w Glasgow 24 państwa rozwinięte, w tym Polska, a także władze 39 miast i regionów oraz sześciu producentów samochodów, podpisały deklarację, zgodnie z którą mają dążyć do tego, aby wszystkie sprzedawane nowe samochody osobowe i dostawcze była zeroemisyjne w skali globalnej do 2040 r., a na wiodących rynkach nie później, niż do 2035 roku.

"To jest zdrada polskich interesów gospodarczych, bo wśród branż, które zostaną dotknięte tym zakazem możemy wymienić również potężną branżę transportową, w której jesteśmy europejskim hegemonem" - powiedział Winnicki na poniedziałkowej konferencji prasowej.

Poseł Sośnierz uznał tę deklarację za kolejne "wariactwo klimatyczne", obok Europejskiego Zielonego Ładu, czy pakietu "Fit for 55". Według niego, podpisanie deklaracji o - jak mówił - "zakazie sprzedaży aut z silnikami spalinowymi" w konsekwencji spowoduje, że "wielu Polaków nie będzie stać na jeżdżenie samochodami". Zdaniem Sośnierza, wszyscy konsumenci odczują podwyżki cen m.in. prądu, koniecznego do ładowania akumulatorów w autach elektrycznych.

"Rządzą nami zdrajcy, którzy zdradzają nasz interes. Zastanówcie się ludzie, kogo wybieracie do tego Sejmu, kto was reprezentuje. PiS, który spiera się z UE o wtórne, mało ważne sprawy, jak Izba Dyscyplinarna, oddaje walkowerem sprawy znacznie ważniejsze" - mówił Sośnierz.

Prawnik i skarbnik Konfederacji Michał Wawer ocenił, że "Polaków nie stać na auta elektryczne", ponadto "niewiele wskazuje, żebyśmy za 14 lat mieli infrastrukturę sprawiającą, że kupowanie samochodów elektrycznych ma w większej części Polski w ogóle jakikolwiek sens". Wawer zwrócił też uwagę na przemysł motoryzacyjny w Polsce, która - jak mówił - mimo że to "niestety tylko montownie produkujące dla zachodnich koncernów", to jednak zapewnia ok. 200 tys. miejsc pracy, które mają "realny wpływ na polskie PKB i polski dobrobyt".

"Wzywamy premiera Mateusza Morawieckiego do natychmiastowego wycofania się z tej absurdalnej, samobójczej deklaracji" - oświadczył mec. Wawer w imieniu Konfederacji.

Mimo że deklaracja o dążeniu do przejścia na samochody zeroemisyjne do 2035 r. nie ma mocy wiążącej, nie poparły jej m.in. USA (choć zrobiły to indywidualnie władze kilku stanów i miast w tym kraju), Chiny, Japonia, Niemcy czy Francja, które są największymi na świecie producentami samochodów i największymi rynkami ich sprzedaży. Ponadto na liście sygnatariuszy jest sześciu głównych producentów samochodów - General Motors, Ford, Mercedes Benz, Jaguar Land Rover, Volvo i chiński BYD Auto, zabrakło m.in. dwóch największych na świecie producentów - Volkswagena i Toyoty.

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 02:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 02:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 02:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 02:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 02:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 02:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 02:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 02:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.