Wojna w Ukrainie uderza w branżę motoryzacyjną

zk

10.03.2022 07:32 Źródło: PAP
Strona główna Transport, Elektromobilność Wojna w Ukrainie uderza w branżę motoryzacyjną

Partnerzy portalu

Wojna w Ukrainie uderza w branżę motoryzacyjną - ZielonaGospodarka.pl
Fot. Pixabay

Producenci samochodów szczególnie dotkliwie odczuwają skutki kryzysu. Wojna w Ukrainie załamie łańcuchy dostaw - ocenia w środę Reuters. Główną przyczyną są zatory na trasie Azja-Europa. Wojna w Ukrainie wpływa na transport morski, kolejowy i lotniczy.

"Konflikt w Ukrainie prowadzi do coraz większych niedoborów kluczowych komponentów" - wskazał Reuters. Agencja przypomniała, że już wcześniej łańcuchy dostaw były nadwyrężone z powodu pandemii koronowirusa. "Nowe utrudnienia stanowią kolejne zagrożenie dla ożywienia gospodarczego w Europie, potencjalnie przedłużając istniejące wąskie gardła, które w niektórych sektorach miały zniknąć dopiero w przyszłym roku" - podkreślono.

"Wojna dodatkowo pogłębia chaos wywołany przez wychodzenie światowej gospodarki z obostrzeń sanitarnych" - zaznaczył Reuters. Agencja powołała się na analizę przeprowadzoną przez JPMorgan, z której wynika, że "najbardziej ucierpiały trasy Azja-Europa w związku z zamknięciem rosyjskiej przestrzeni powietrznej".

"Producenci samochodów osobowych Porsche, Volkswagen, BMW oraz producent ciężarówek MAN już ograniczyli produkcję z powodu braku dostaw z regionu objętego kryzysu" - poinformował Reuters. Do końca tego tygodnia Porsche zawiesiło produkcję modelu Taycan. Jednym z elementów niezbędnych do produkcji samochodów są wiązki kablowe - problemy z dostawami uniemożliwiają montowniom pracę.

"W środę niemiecki producent części samochodowych Continental poinformował, że pracuje nad przeniesieniem produkcji z rosyjskiego zakładu, w którym zawieszono działalność" - napisał Reuters. "W przypadku, gdy sytuacja geopolityczna, zwłaszcza w Europie Wschodniej, pozostanie napięta lub nawet się pogorszy, może to mieć trwałe konsekwencje dla produkcji, łańcuchów dostaw i popytu" - oświadczył Continental.

Pracę "z powodów problemów logistycznych" czasowo zawiesił również Michelin.

"Wojna w Ukrainie oddziałuje na transport morski, kolejowy i lotniczy. Poziom zapasów jest już niski, a producenci nadal odczuwają skutki niedoboru chipów i gwałtownie rosnących cen energii" - stwierdził Reuters. Agnecja przypomniała o rosnących cenach metali wykorzystywanych do produkcji samochodów - niklu, aluminium i palladu.

Reuters w swojej analizie zwrócił uwagę na kwestię kierowców TIR - ów, którzy wracają do Ukrainy, by walczyć z Rosjanami. "Według BGL (Federalne Zrzeszenie Niemieckich Przewoźników Drogowych, Logistyki i Utylizacji), co najmniej 7 proc. kierowców ciężarówek w Niemczech pochodzi z Ukrainy. Szef stowarzyszenia Dirk Engelhardt powiedział, że wielu z nich prawdopodobnie wróciło do domu, aby przyłączyć się do walki z Rosją".

"Z kolei dyrektor generalny Deutsche Post DHL Frank Appel powiedział, że +nie jest jeszcze jasne, ilu z nich wróci na Ukrainę. Martwimy się, czy ci, którzy wyjeżdżają, wrócą zdrowi+" - podała agencja.

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 34975,00 $ tona 1,82% 16 maj
 Cynk 3583,00 $ tona 2,40% 16 maj
 Aluminium 2790,00 $ tona 2,50% 16 maj
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.