POWER CONNECT EXPO_2024_strona główna

Co za dużo, to niezdrowo. Czy dominacja Chin w technologiach OZE zagraża światu?

Strona główna Energetyka, OZE Co za dużo, to niezdrowo. Czy dominacja Chin w technologiach OZE zagraża światu?

Partnerzy portalu

Co za dużo, to niezdrowo. Czy dominacja Chin w technologiach OZE zagraża światu? - ZielonaGospodarka.pl

Chiny są światowym liderem technologii wykorzystywanych w infrastrukturze odnawialnych źródeł energii. Dominacja producentów z Państwa Środka może budzić uzasadnione obawy dla dalszego rozwoju globalnego sektora OZE uzależnionego od chińskiej produkcji.

Chiński eksport technologii odnawialnych źródeł energii wzrósł o 35 proc.  w latach 2019-2023, napędzany konkurencyjnymi cenami i dominacją mocy produkcyjnych – zauważa Wood Mackenzie w raporcie „Looking overseas”. 

Jak stwierdza analiza Carbon Brief, Chiny zainwestowały szacunkowo 6,3 bln juanów (890 mld dolarów) w sektory czystej energii w ubiegłym roku, w porównaniu z 4,6 bln juanów w 2022 roku, co oznacza wzrost o 1,7 bln juanów (40 proc.) r/r.  

Czysta energia była również głównym czynnikiem przyczyniającym się do ogólnego wzrostu gospodarczego Państwa Środka, przyczyniając się do około 40 proc.  wzrostu PKB r/r we wszystkich sektorach. Boom produkcyjny umacnia również dominującą pozycję Chin w łańcuchach dostaw czystej energii, co potwierdza Międzynarodowa Agencja Energetyczna

Kraje zainteresowane rozwojem infrastruktury OZE stoją przed wyborem: czy chcą korzystać z tanich technologii czystej energii z Chin, czy też być skazanym na drogie urządzenia zachodnich producentów.

Słońce świeci nad Pekinem. Fotowoltaika w chińskich rękach

Według opublikowanego 10 czerwca przez Wood MacKenzie raportu „Global solar module manufacturer ranking 2024”, 9 z 12 największych producentów w nowym globalnym rankingu producentów modułów fotowoltaicznych Wood Mackenzie to firmy chińskie.

ZielonaGospodarka
Ranking 10 największych producentów modułów fotowoltaicznych w 2023 roku, Źródło: Wood MacKenzie


W raporcie stwierdzono, że 8 z 12 sklasyfikowanych w rankingu producentów modułów jest samowystarczalnych pod względem wydajności ogniw, zaś Tongwei i Risen są jedynymi producentami w rankingu, którzy są w pełni zintegrowani pionowo w całym łańcuchu dostaw, od polikrzemu aż po moduły.

Skąd chińska dominacja w produkcji modułów fotowoltaicznych? „Ekspansja produkcji energii słonecznej w Chinach była napędzana wysokimi marżami na polikrzem, unowocześnianiem technologii i rozwojem lokalnej produkcji na rynkach zagranicznych, Chiny nadal będą dominować w globalnym łańcuchu dostaw energii słonecznej i nadal będą zwiększać lukę technologiczną i kosztową w stosunku do konkurencji" – stwierdza Huaiyan Sun, starszy konsultant w Wood Mackenzie.

Wiatr wieje ze Wschodu. Chińskie turbiny podbijają świat


Podobnie jak w przypadku modułów fotowoltaicznych, tak również w sektorze turbin wiatrowych Państwo Środka jest hegemonem.

Chiny odpowiadają za 65 proc. globalnej mocy elektrowni wiatrowych oddanych w ubiegłym roku, co sprawiło, że czterech chińskich producentów OEM do turbin wiatrowych znalazło się w pierwszej piątce światowych rankingów – donosi Wood MacKenzie w analizie „China leads global wind turbine manufacturers’ market share in 2023”.

ZielonaGospodarka
Źródło: Wood MacKenzie


Jakby tego było mało, w ubiegłym roku eksport chińskich turbin wiatrowych wzrósł o ponad 60 proc.  r/r, zaś producenci wysłali na eksport ponad 3,6 GW mocy turbin – donosi Caixin Global.

W czym tkwi recepta na sukces chińskich producentów infrastruktury do OZE?


Czyste technologie od dawna stanowią ważną część chińskiej polityki energetycznej, strategii przemysłowej i wysiłków na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym.

Niskie koszty produkcji wsparły chińskich producentów energii odnawialnej w oferowaniu atrakcyjnych cen, które są nawet o 200 proc.  niższe w porównaniu do zachodnich graczy na głównych konkurencyjnych rynkach. 

Kiel Institute for the World Economy wskazał w raporcie, że ponad 99 proc. chińskich firm, których akcje są przedmiotem publicznego obrotu, otrzymało bezpośrednie dotacje rządowe w 2022 roku. 

Aby dopełnić obrazu przewagi konkurencyjnej w Państwie Środka, Chiny utrzymują niskie płace w fabrykach, zaś niezależne związki zawodowe są zakazane.

Wykorzystując strategie transferu i angażując się w procesy współprojektowania z zagranicznymi partnerami, chińskie firmy były w stanie produkować turbiny porównywalne pod względem wielkości i zaawansowania z ofertą globalnych konkurentów. Co więcej, strategiczne przejęcia, takie jak zakup niemieckiej firmy Vensys przez Goldwind, przyczyniły się do zbudowania silnych zagranicznych możliwości badawczo-rozwojowych – wskazuje The Diplomat.

Jakby było mało, cel potrojenia globalnej mocy energii odnawialnej, uzgodniony na grudniowym szczycie klimatycznym COP28, jest główną atutem dla rozwoju chińskiego przemysłu czystej energii na najbliższe lata.

Czy transformacja energetyczna bez chińskiej produkcji jest możliwa?


Transformacja energetyczna bez udziału chińskich producentów technologii OZE jest możliwa, ale praktycznie nierealna. Głównym problemem stojącym za niemożnością uniezależnienia sektora OZE od Państwa Środka są koszty. 

Chińska dominacja technologiczna wynika nie tyle z niemożności rozwinięcia własnej produkcji przez Zachód, ale z niechęci względem konieczności ponoszenia zdecydowanie większych kosztów pracowniczych. 

Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest globalna zależność od chińskiej produkcji, która może stanowić narzędzie polityki w rękach Pekinu. Najwymowniej przekonaliśmy się o czyhającym zagrożeniu w okresie pandemii koronawirusa COVID-19 oraz okresie post pandemicznym, kiedy bolączką światowych gospodarek były kongestie portowe zaburzające funkcjonowanie łańcuchów dostaw.

Co istotne, nakład czasu potrzebny na zaspokojenie rynku odciętego od chińskiej produkcji opóźniłby transformację energetyczną, której tempo już obecnie jest opóźnione, a realizacja celów kwestionowana.

Nie wolno również zapominać, że zdobyta pozycja lidera nie będzie łatwa do odebrania: „Chiny będą walczyć o utrzymanie swojej dominacji, obniżając koszty i zwiększając moce produkcyjne w Chinach” – stwierdza na łamach The Washington Post Ilaria Mazzocco, ekspert ds. chińskiej polityki przemysłowej w think tanku Center for Strategic and International Studies.

Fot. Depositphotos

Partnerzy portalu

ase_390x150_2022

Surowce

 Ropa brent 83,76 $ baryłka  1,33% 11:11
 Cyna 23110,00 $ tona 0,64% 29 lis
 Cynk 2507,00 $ tona -0,87% 29 lis
 Aluminium 2177,00 $ tona 0,60% 29 lis
 Pallad 1021,53 $ uncja  -1,54% 11:10
 Platyna 936,30 $ uncja  -0,31% 11:11
 Srebro 25,06 $ uncja  0,08% 11:11
 Złoto 2038,40 $ uncja  -0,33% 11:11

Dziękujemy za wysłane grafiki.