Rosyjscy parlamentarzyści apelują o uznanie działalności Greenpeace za niepożądaną

ew

14.12.2020 09:24 Źródło: PAP
Strona główna Zielone trendy Klimat, edukacja Rosyjscy parlamentarzyści apelują o uznanie działalności Greenpeace za niepożądaną

Partnerzy portalu

Rosyjscy parlamentarzyści apelują o uznanie działalności Greenpeace za niepożądaną - ZielonaGospodarka.pl
fot. pixabay.com

Rosyjscy parlamentarzyści zabiegają o to, by międzynarodowa organizacja ekologiczna Greenpeace została uznana za tzw. zagranicznego agenta; wzywają też, by działalność organizacji uznać w Rosji za niepożądaną - podał w poniedziałek dziennik "Kommiersant".

Z inicjatywą wystąpił poseł niższej izby parlamentu, Dumy Państwowej, Nikołaj Nikołajew. Przygotował on wniosek do ministerstwa sprawiedliwości Rosji, by skontrolowało ono, czy oddziału Greenpeace w Rosji nie należy zakwalifikować jako "zagranicznego agenta".

Nikołajew, który w Dumie kieruje komisją ds. zasobów naturalnych, po raz pierwszy zwrócił się w tej sprawie do ministerstwa w 2018 roku. Wówczas resort sprawiedliwości uznał, że Greenpeace nie może zostać uznany za "zagranicznego agenta", bo taki status nadawany jest tylko rosyjskim organizacjom pozarządowym, a nie organizacjom międzynarodowym.

Powodem, dla którego deputowany wzywa do sankcji wobec ekologów jest to, że protestują oni przeciwko decyzji rządu Rosji dopuszczającej w strefie wokół Bajkału punktową wycinkę drzew i zabudowę. Greenpeace apeluje o podpisywanie petycji przeciwko temu rozporządzeniu rządu. Nikołajew napisał w miniony piątek w mediach społecznościowych, że Greenpeace prowadzi w Rosji "działalność wywrotową" i wobec tego powinien być uznany za organizację niepożądaną.

Deputowany oskarża Greenpeace o "ingerowanie w proces ustawodawczy, naciski na organy władzy, organizowanie kampanii informacyjnych przeciwko rządowi Rosji i wprowadzanie w błąd obywateli", a także o "blokowanie projektów inwestycyjnych i działalności gospodarczej".

Rosyjskie prawo przewidują uznanie organizacji międzynarodowej za niepożądaną, jeśli jej działalność zagraża ustrojowi konstytucyjnemu Rosji, bezpieczeństwu i obronności kraju.

Ekspert Paweł Salin z Uniwersytetu Finansowego, uczelni działającej w Moskwie, powiedział "Kommiersantowi", że elity polityczne obawiają się "upolitycznienia protestów ekologicznych, które teraz zyskują na sile". Zdaniem Salina wiele międzynarodowych organizacji ekologicznych można uznać za "podwykonawców wielkich struktur biznesowych".

Z kolei przedstawiciel Greenpeace Iwan Błokow uważa, że zarzuty wobec organizacji są spowodowane tym, że "ekolodzy występują przeciwko projektom wielkiego biznesu, którego interesy lobbuje Duma Państwowa".

Zdaniem "Kommiersanta" na działalność Greenpeace w Rosji mogą wpłynąć rozpatrywane obecnie w Dumie poprawki do ustawy o "zagranicznych agentach". Ich celem jest zaostrzenie istniejącego ustawodawstwa.

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 97.91 $ baryłka  2,25% 04.06.2026 17:05
 Cyna 57105 $ tona -0,64% 04.06.2026 17:05
 Cynk 3624.25 $ tona 0,37% 04.06.2026 17:05
 Aluminium 3796.75 $ tona -1,50% 04.06.2026 17:05
 Pallad 1316 $ uncja  -5,46% 04.06.2026 17:05
 Platyna 1862 $ uncja  -3,90% 04.06.2026 17:05
 Srebro 72.97 $ uncja  -3,27% 04.06.2026 17:05
 Złoto 4462.6 $ uncja  -1,26% 04.06.2026 17:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.