Rosnący problem. Raport FPPE pokazuje jak korzystanie z diesli negatywnie wpływa na zdrowie i jakość powietrza

zk

17.02.2022 14:26 Źródło: PAP
Strona główna Transport, Elektromobilność Rosnący problem. Raport FPPE pokazuje jak korzystanie z diesli negatywnie wpływa na zdrowie i jakość powietrza

Partnerzy portalu

Rosnący problem. Raport FPPE pokazuje jak korzystanie z diesli negatywnie wpływa na zdrowie i jakość powietrza - ZielonaGospodarka.pl
Fot. Jennifer Latuperisa-Andresen/Unsplash

Fundacja Promocji Pojazdów Elektrycznych opublikowała raport pokazujący jak wykorzystywanie pojazdów z silnikiem diesla wpływa na ludzkie zdrowie i jakość powietrza w Polsce. Diesle to rosnący problem. Pojazdy tego typu dotkliwie zanieczyszczają powietrze, w 2022 mija 10 lat odkąd Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oficjalnie uznała spaliny diesli za rakotwórcze.

Po polskich drogach jeżdżą stare i statystycznie niesprawne diesle, co roku z zachodu importowane są kolejne kilkunastoletnie samochody tego typu. Dekarbonizacja transportu i interes społeczny wymagają radykalnego ograniczenia liczby starych diesli w Polsce. Raport podsumowuje ustalenia dostępnych badań i pomiarów, pokazuje też szacunki dotyczące liczby diesli na polskich drogach i ich stanu technicznego.

Dlaczego ten raport jest ważny? Trujące diesle są nowymi kopciuchami

W Polsce działamy systemowo na rzecz eliminowania starej i słabej jakości pieców w budynkach. To długi i trudny proces, ale mamy już rozwiązania dla niskiej emisji. W transporcie nadal panuje „wolna amerykanka”. Raport FPPE pokazuje, że to kosztowne zaniechanie. Badania potwierdzają, że spaliny diesli powodują choroby nowotworowe, zaostrzają też przebieg wielu chorób – w tym serca, układu oddechowego i Alzhaimera. Za zwiększone emisje zanieczyszczeń z rur spalinowych płacimy wszyscy w postaci zwiększonych kosztów na ochronę zdrowia i strat dla gospodarki.

„Jazda kilkunastoletnim niesprawnym dieslem, często bez działającego filtra DPF, nie różni się zbytnio od palenia śmieciami w piecu na węgiel. W obydwu przypadkach wiąże się z dotkliwym zatruwaniem powietrza. Na naszych ulicach w każdej sekundzie kilkadziesiąt diesli przechodzi procedurę wypalania filtra DPF, o ile ma go zainstalowanego. Często dzieje się to na zatłoczonych miejskich ulicach, tuż przed nosami przechodniów i rowerzystów. To zagrożenie dla zdrowia wszystkich mieszkanek i mieszkańców miast” – mówi Hubert Różyk z Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych.

W dużych miastach transport (emisja liniowa) odpowiada za większość emisji zanieczyszczeń powietrza. Szacunkowe dane dla Warszawy mówią, że samochody odpowiadają za 60-80% emisji. W Krakowie i Warszawie samochody emitują ponad 75% tlenków azotu.

Statystyczny diesel w Polsce jest stary i niesprawny

37% zarejestrowanych pojazdów w Polsce miało silnik diesla (2019). Dane zebrane przez NIK w 2019 roku pokazują, że przekroczenia emisji tlenków azotu (NOX) i dwutlenku węgla (odpowiedzialnego za postępy katastrofy klimatycznej) dotyczą średnio ponad 50% samochodów z silnikiem diesla. Kontrola NIK wykazała, że ok. 72% diesli spełniających normę emisji Euro 4 przekraczało emisje niebezpiecznych dla zdrowia tlenków azotu. Gorzej jest w grupie nowszych samochodów, osiem na dziesięć diesli spełniających normę Euro 5 przekracza normy emisji tlenków azotu.

Statystyczny samochód w Polsce ma 14 lat, średnia wieku systematycznie rośnie. Statystyczny wiek importowanego do Polski samochodu z silnikiem diesla za 2021 wynosił 11,4 lat. Tylko w 2021 do Polski wjechało ponad 420000 używanych diesli.

„W Polsce można bardzo tanio kupić najstarsze diesle i praktycznie bezkarnie usuwać z nich filtry DPF. System kontroli tych samochodów jest zły, nikt nie sprawdza poziomu emisji zanieczyszczeń. Jednocześnie słyszymy, że Polska ma do 2050 zdekarbonizować transport. To brzmi jak pobożne życzenia w sytuacji, kiedy dzisiaj państwo jest bezsilne wobec kilkunastu procent dotkliwie zanieczyszczających samochodów. O skali problemu świadczy fakt, że w internecie warsztaty nawet reklamują się, że usuwają DPF-y” – komentuje Hubert Różyk.

Diesle w dużo większym stopniu przyczyniają się do fatalnej jakości powietrza w porównaniu do silników benzynowych

Typowy pojazd z silnikiem diesla emituje ok. 10 razy więcej tlenków azotu niż jego odpowiednik z silnikiem benzynowym. Badania pokazują, że emisje tlenków azotu z samochodów z napędem diesla zwykle pięciokrotnie przekraczają dopuszczalny poziom określony w normach emisji Euro.

Raport można przeczytać tutaj:>> bit.ly

3 liczby pokazujące problem:

>50% - statystycznie ponad połowa diesli przekracza normy emisji CO2 i tlenków azotu,

31% - tyle stanowią w Polsce samochody osobowe z silnikiem diesla,

10 razy - typowy pojazd z silnikiem diesla emituje 10 razy więcej tlenków azotu od jego benzynowego odpowiednika.

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 34700,00 $ tona 2,44% 20 maj
 Cynk 3754,00 $ tona 2,93% 20 maj
 Aluminium 2930,00 $ tona 3,72% 20 maj
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.