Jeziorko Czerniakowskie, które jest największym, naturalnym zbiornikiem wodnym w Warszawie oraz rezerwatem przyrody usycha z powodu suszy, wynikającej ze zmiany klimatu i odcięcia go od naturalnego zasilania przez Wisłę. Po apelach mieszkańców i naukowców, żeby ratować akwen władze miasta ogłosiły, że przeprowadzą analizę jak można by zasilić go wodą.
17 czerwca kilkudziesięciu naukowców z SGGW, UW, UAM i instytutów PAN oraz ponad trzydzieści organizacji społecznych – od WWF Polska po lokalne Towarzystwo Miasto Ogród Sadyba i Fundację Zielona Mrówka wystosowało list do prezydenta Trzaskowskiego apelując o pilne sfinansowanie studium wykonalności dla doprowadzenia wody do Jeziorka, ze szczególnym wskazaniem na wariant połączenia z Wisłą. Z kolei 7 lipca, jednogłośnie – głosami wszystkich klubów – podobne stanowisko przyjęła Rada Dzielnicy Mokotów. Ponadto stowarzyszenie Miasto Jest Nasze uruchomiło internetową petycję, pod którą do dziś podpisało się już ponad 1000 mieszkańców Warszawy, aby ratować jeziorko. Także w lipcu do akcji dołączyli sami naukowcy z SGGW – w mediach społecznościowych udostępniając nagrania, pokazujące na wodowskazie, jak nisko stoi dziś woda w rezerwacie. Presja przyniosła wreszcie efekt, bo ratusz oficjalnie zapowiedział pogłębioną analizę możliwych sposobów zasilenia wysychającego Jeziorka Czerniakowskiego.
-M.st. Warszawa zleci pogłębioną analizę dotyczącą przyszłości Jeziorka Czerniakowskiego. To kolejne działanie na rzecz ochrony jednego z najcenniejszych przyrodniczo miejsc w stolicy, zgodne z propozycjami strony społecznej. Równolegle Warszawa realizuje działania planistyczne, przygotowuje rozwiązania wspierające gospodarkę wodną i pracuje nad długofalowym systemem ochrony rezerwatu. Warszawa wdraża już „Koncepcję zagospodarowania oraz odprowadzania wód opadowych i roztopowych dla obszaru Łuku Siekierkowskiego na północ i południe od Trasy Siekierkowskiej". Wcześniej powołano Zespół ds. Ochrony Jeziorka Czerniakowskiego, którego zadaniami są m.in.: identyfikowanie zagrożeń dla rezerwatu, wypracowywanie rozwiązań ochronnych oraz przygotowanie długofalowych działań wspierających funkcjonowanie układu hydrologicznego. Podczas prac zespołu oraz spotkań ze stroną społeczną pojawiły się jednak propozycje dotyczące dodatkowych źródeł zasilania rezerwatu. Każda z nich wymaga szczegółowej oceny pod kątem możliwości realizacji, wpływu na środowisko oraz dostępności odpowiedniej ilości i jakości wody. Dlatego m.st. Warszawa zleci pogłębione analizy eksperckie, które będą podstawą do podejmowania dalszych decyzji. Ostatecznie wszystkie te rozwiązania będą musiały być uzgodnione i zatwierdzone przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie, który odpowiada za obszar chroniony jakim jest Jeziorko Czerniakowskie – czytamy na stronie ratusza.
Komunikat miasta spotkał się z pozytywną reakcją ze strony społeczników walczących o przetrwanie jeziorka. -Ogromnie cieszymy się, że miasto dostrzega problem wysychania jeziorka. Ogólna deklaracja, że zleci pogłębione analizy jest na pewno krokiem w dobrą stronę i dla nas pewnym wspólnym małym sukcesem, jeśli chodzi o nagłaśnianie tematu zagrożeń dla rezerwatu. Dziękujemy z całego serca wszystkim mieszkańcom, którzy jeziorko wsparli swoimi działaniami. Bez ich zaangażowania głos jeziorka mógłby nie zostać usłyszany – powiedziała Marta Przedpełska z Fundacji Zielona Mrówka, w rozmowie z lokalnym portalem Sadyba24.pl.
Komunikat pojawił się we wtorek 21 lipca, tuż po godzinie 15. Biuro prasowe ratusza poinformowało, że miasto zleci pogłębioną analizę ekspercką dotyczącą przyszłości rezerwatu Jeziorko Czerniakowskie i możliwych źródeł jego zasilenia w wodę. Dla osób śledzących sprawę od kilku tygodni jest to zdanie, na które czekały z nadzieją – choć, jak się szybko okazało w komentarzach samych inicjatorów akcji, entuzjazmu do końca nie wywołało.
By chronić zbiornik miasto planuje budowę systemu niecek doprowadzających do Jeziorka Czerniakowskiego wodę z terenu Łuku Siekierkowskiego. Jednak dr inż. Agnieszka Bańkowska-Sobczak z Centrum Badań Klimatu SGGW, która monitoruje zbiornik od 17 lat i regularnie go odwiedza uważa, że to nie wystarczy, jej zdaniem najbardziej obiecujący element tego rozwiązania dotyczy terenów już zabudowanych po stronie Sadyby – tam, gdzie kiedyś deszczówka spływała naturalnie do jeziora, zanim przekierowała ją wybudowana później kanalizacja deszczowa. Koncepcja zagospodarowania wód z rejonu Łuku Siekierkowskiego zakłada odwrócenie tego kierunku: podczyszczoną wodę opadową z tego obszaru z powrotem skierowano by do zbiornika. Inaczej jest z pozostałymi terenami objętymi miejską koncepcją systemu niecek, są to w większości działki jeszcze niezabudowane, gdzie deszczówka dziś naturalnie wsiąka w grunt. Tam proponowane rozwiązania mają przede wszystkim zabezpieczyć jezioro przed skutkami przyszłej zabudowy, nie zaś realnie poprawić jego dzisiejszy bilans wodny. - Celem proponowanych rozwiązań jest przygotowanie tych terenów do przyszłej zabudowy w taki sposób, aby po ich zagospodarowaniu jak największa ilość wód opadowych nadal zasilała grunt, a nadmiar wody trafiał do jeziora. Pozwoli to, jak wskazuje sama koncepcja (a konkretnie miejski system lokalnej retencji wody i niecek - przyp. red.), ograniczyć negatywny wpływ planowanego uszczelnienia terenu na lokalne zasoby wodne i warunki hydrologiczne rezerwatu. Jest to więc przede wszystkim działanie mające zapobiegać dalszemu pogarszaniu się bilansu wodnego tego ekosystemu. Rozwiązania planowane dla tych obszarów nie poprawią obecnych warunków wodnych, lecz przede wszystkim mają ograniczyć negatywne skutki przyszłej urbanizacji – ocenia dr inż. Agnieszka Bańkowska-Sobczak w portalu Sadyba24.pl. Jej zdaniem właśnie dlatego kluczowe są analizy zapowiedziane przez miasto. - Analizy dotyczące możliwości zasilania jeziora dodatkowymi źródłami wody są natomiast niezbędnym krokiem do wdrożenia rozwiązań, które mogłyby realnie poprawić sytuację hydrologiczną rezerwatu – dodała, przypominając przy tym, że potrzebę takich działań wskazywało już wcześniej kilka opracowań eksperckich – ratusz nie odkrywa więc niczego nowego, a jedynie, pod presją, zaczyna nadrabiać zaległości. Na razie nieznany jest termin zakończenia analiz, które ma przeprowadzić miasto ani ich harmonogram.
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
Awantura o tuńczyka, czyli o tym, dlaczego ryba psuje się od głowy
Susza nie odpuszcza. Nawet kilkudniowe opady nie rozwiązują problemu, alarmują hydrolodzy
Wiatraki mogą jednak zagrażać ptakom. Potrzebne jest przyjęcie nowych wytycznych dla branży
Siła grawitacji zmagazynuje energię w Gaju Oławskim. W Polsce powstaje unikalny magazyn
Trump przegrywa walkę z wiatrakami i wycofuje się rakiem
Prof. Hanzelka z AGH: w miksie energetycznym potrzeba biogazu
Superenzymy napędzane sztuczną inteligencją mogą zrewolucjonizować recykling
Eurostat: Malta z najmniej sezonową turystyką w Unii Europejskiej
Chiny mają nowy ambitny plan OZE. Chcą go zrealizować zaledwie w 5 lat
EDP zbuduje magazyn energii dla Grupy CLIP pod Poznaniem
Pierwszy w Polsce cukier o potwierdzonym zerowym śladzie węglowym
Niemiecki offshore przyspiesza. Branża chce jednak zmian
Widmo katastrofy ekologicznej u wybrzeży Omanu
Sztuczna inteligencja to wampir energetyczny. Do 2035 roku będzie zużywać 4 razy więcej energii elektrycznej niż dziś
Rekordowy przyrost potencjału terminali importowych LNG w 2025. Największy import LNG z Rosji do UE w I połowie 2026 r. [ANALIZA]
Donald Trump zatwierdził porozumienie nuklearne USA-Arabia Saudyjska. Energetyka i wzbogacania uranu
Terminal LNG w Świnoujściu z nowym stanowiskiem załadunkowym
TOP5 wydarzeń w Zielonej Gospodarce - 24.07.2026
Sejm przyjął rozwiązania, które usprawnią budowę elektrowni jądrowych
Milowy krok dla FPE S.A.. Spółka ma strategiczny kontrakt z gigantem energetycznym
AI pomoże sterować oczyszczalniami ścieków? Może być wiele korzyści
„Le Figaro”: klimatyzatory i wiatraki odsprzedawane są online nawet za trzykrotność ceny
Podsumowanie 5 lat konkursu „Kreuj zieloną przyszłość z Cemex”
Nawet 50 euro za zwiedzanie Wenecji? Szokująca propozycja nowego burmistrza
Dobre życie na stabilnej planecie dla wszystkich. Według grupy znanych ekonomistów to możliwe
Przeładunki portowe a dbałość o Bałtyk. Premiera ważnej publikacji podczas Kongresu Polskie Porty 2030
| Ropa brent | 100.63 $ | baryłka | 7,25% | 24.07.2026 19:05 |
| Cyna | 53895 $ | tona | -0,37% | 24.07.2026 19:05 |
| Cynk | 3613.5 $ | tona | 0,64% | 24.07.2026 19:05 |
| Aluminium | 3204.5 $ | tona | 0,67% | 24.07.2026 19:05 |
| Pallad | 1257 $ | uncja | -3,12% | 24.07.2026 19:05 |
| Platyna | 1603.4 $ | uncja | -2,91% | 24.07.2026 19:05 |
| Srebro | 57.9 $ | uncja | -3,60% | 24.07.2026 19:05 |
| Złoto | 4050.1 $ | uncja | -2,05% | 24.07.2026 19:05 |